szukaj w

Utwór: Pod twoim oknem

  • wykonawca: Grzegorz Turnau
  • wyświetleń: 926


     Pod twoim oknem co nocy stoję –
  przybłęda z dzielnic sytych bourgeois.
  Dokoła szumi swym niepokojem
  twoja dzielnica, dzielnica zła.
  
  Pod twoim oknem blade rumianki –
  gwiazdki strącone w lamentach ros,
  a w twoim oknie – na tle firanki –
  widzę twój profil i mój zły los.
  
  Pod twoim oknem krążą oprychy –
  pod twoim oknem pijacy klną.
  Więc ty nie słyszysz canzony cichej,
  co jest szkatułką z miłością mą.
  
  Pod twoim oknem – gościa pod pachę
  prowadzi dziwka na zmięty koc,
  nad twoim oknem – księżyca majcher,
  którym mi grozi przedmiejska noc.
  
  Na twoim oknie cień twój lirycznie
  z drugim spleciony w miłosny fresk,
  a ja tu stoję, a ja nie krzyczę
  i tylko za mnie gdzieś wyje pies.
  
  Pod twoim oknem nożem dostanę
  i wcale serca nie będę krył.
  A potem potknie się o mnie ranek
  i facet, który u ciebie był.
  

Reklama

Serwis udostępnia teksty piosenek w celach edukacyjnych i informacyjnych, wyłącznie do użytku prywatnego. Prawa autorskie tekstów są własnością ich twórców.